14 czerwca 2016, 21:06

I to uczucie, 
kiedy rośnie przed Tobą kolejny mur


ściana zbyt gruba by ją przebić
przeskoczyć
czy obejść

Zakasłaj rękawy dziewczynko

Będziesz musiała rozłupać ten mur
własnymi rękoma

trupa pokroisz
a tego nie uczynisz?

Komentuj (2)



04 maja 2016, 18:26

Widziałam sporo. To niezaprzeczalny fakt niemniej od pierwszej sekcji obraz ten nie był przerażający.
Przecież każdy z tych ludzi żył, był człowiekiem podobnym do mnie i do Ciebie. I nieważne, że teraz jego ciało mało przypomina  te nasze.

Bywały dni, że było ciężko ale nigdy nie było dnia, ze bałam się stanąć przy zwłokach z powodu ich wyglądu.

Byli spaleni, utopieni. Byli w stanie głębokiego rozkładu, byli pokiereszowani w wypadkach drogowych, zaatakowani przez drapieżne zwierzęta. Były dzieci, noworodki a także dzieci, które nigdy nie przyszły na świat…

9Czułam odrazę? Chęć ucieczki?

Nie,
uczyłam się szacunku i wytrwałości.
Nie byłam tam aby robić wielkie oczy i wykrzywiać twarz w grymasie strachu.
Byłam by się przyzwyczajać i uodporniać.
I byłam tam także po to aby pomóc godnie zakończyć historię ich życia.


I wciąż tak uparcie chcę dalej w tym trwać.

Komentuj (4)



03 kwietnia 2016, 19:14

Biorę do ręki skalpel i 
moja ręka coraz pewniej sunie po zimnej skórze
coraz częściej mam w sobie pewność
czelność
by próbować

uczę się
bojąc się przy tym, jak zwykle

ale właśnie tam
czuję, że jestem we właściwym miejscu

tak innym
a dla mnie tak oswojonym już

kuriozalnie mówiąc czuję, że żyje

a na stole leży trup.

Komentuj (3)



05 lipca 2015, 13:56

przestań się bać dziewczynko.

bijące mocno serce powinno być dowodem, że żyjesz
nie strachu.

spójrz w lustro,

w te wielkie swoje oczy
to w nich mieszka cały strach,

czy on jest kwintesencją Ciebie?

przestań się bać dziewczynko

trupy są martwe
a ty żywa.

wygrywasz.

Komentuj (4)



24 marca 2015, 13:43

nie wróciłam.

trupa nie pokroiłam.

czekam, wytrwale (albo i nie)

Rozdziały się piszą

kwitnę i więdnę 

prosektoryjna cisza
co zlewa się z dźwiękiem

przeżyć 
by w umieraniu odnaleźć dziś siebie.

Komentuj (5)



03 stycznia 2015, 08:49

Miejsce to
Bliskie a jednak tak dalekie już.

Chowam się.

Przed tym co było.
Ale i przed tym co będzie.

Boję się.

Taa, znowu ten strach.


Tak bardzo  czegoś chcę
Tak bardzo mi zależy


wrócę jak się uda
jak pokroję pierwszego trupa.



Komentuj (3)



31 sierpnia 2014, 16:38

Z pokoju do pokoju
błądząc 
o kant drzwi rozcinając ramię
krwawię.

Wstydząc się bezradności, którą w sercu noszę
lekko unoszę głowę-
Niebo zaczyna spadać
w intensywności niepowierzchowności
szczebel drabiny nadszarpnięty
ulotna woń życia.....

Komentuj (0)



16 lipca 2014, 12:03

Gasną nadzieje i
gasną twe oczy.

z bezruchu 
w czeluść dna 

upaść

mknąc przed siebie
tracić wytrwałość....

***
I pytasz po co marzyć i 
marzenia swe chowając
stąpać mocno po ziemi
pragniesz?

i mówisz że sny nic nie warte
że daremne to  i chciwe
pochłaniacze czasu.

to i ja się zapytam
a co jeśli marzyć znaczyło u mnie żyć
co by było gdybym porzuciła sny swe

przecież o życiu śnilam

nie warto?

Komentuj (1)



13 lipca 2014, 12:11

Zabierzcie moje skrzydła
zabierzcie co zechcecie

dajcie Jemu ducha spokój
dajcie Jemu to co zechce


Boże, proszę


Komentuj (1)



02 lipca 2014, 12:28

Czując pustkę w środku


kocham
coraz mocniej.


Komentuj (1)




Szablon autorstwa Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info.
Wspierane przez Blog & dodatki na bloga. Zdjęcie od Rashell