08 stycznia 2013, 18:51

Głód
głód  fizyczny
tak długo wyczekiwany
że aż zapomniany
(inaczej się je gdy je się by zaspokoić organizm
a nie dlatego że trzeba
ze smakiem  :)



spokój
wewnętrzny spokój

zmruż oczęta
wsłuchaj się
uważnie

w dali słychać ptaków śpiew
słyszysz?

Komentuj (14)



13 stycznia 2013, 19:00

Spoza straszliwego krajobrazu
ciemnego lasu

wyłania się
nagle
coś

co zachwyca
co wiarę przywraca
i uśmiech maluje

nie do końca wiem co to-
bezimienne to na razie
bezwonne
bezkształtne

jednakże przyjazne

W powietrzu duszy
migocze
unosi
mnie
w obłoki

jasne światełka
ciepłe słoneczka
cichutkie potoczki

zostanę tu
na chwilkę
albo troszkę dłużej???

Komentuj (8)



18 stycznia 2013, 19:22







Ratuje,wybawia.
Obdarza miłością
łudzi pozorami szczęści.
Mówi,że jesteś piękna,wyjątkowa,niepowtarzalna

A póżniej łapie w swoje ostre szpony
i rozdziera na kawałki
rozrywa dusze na strzępy
Odkrywa słabości i leki
Zabiera wszelki szacunek do siebie.
Kradnie uczucia.
Pozostawia pustkę
Niszczy,wykańcza,zabija….


Anoreksja



dość już tego

w tym roku mija 9 rok

ostatni rok...


Komentuj (0)



19 stycznia 2013, 13:07

Nie wiem za bardzo co mogłabym napisać...

wiele się zmienia
ciągle coś się przekształca
przebarwia
ewoluuje

Dziś w końcu daje sobie prawo do tego żeby głośno powiedzieć "zdrowieje"

jedzenie i waga coraz rzadziej miewają wydżwięk emocjonalny

głód nie zabija już uczuć
nie uciekam do "tego" świata by czuć się kimś ważnym
czy też by czuć się bezpiecznie

Oczywiście świat nadal przeraża
jest tak ogromnie nieznany i
nieprzewidywalny
że ogarnia mnie nie raz chęć ucieczki

 przestraszona (nie)świadomością swych decyzji
siedzę pośród tysiąca małych pustych myśli
wychwycić chcąc tą jedną
tą właściwą


zdarza się tak że jej nie znajduje
zdarza się tak że w niektórych kwestiach wciąż podążam za głosem lęku
jednkaże już sama świadomość tego procesu coś wnosi

bywa że trudno mi do siebie dotrzeć
zrozumieć...

bywa skrajnie niekiedy
z hurraoptymizmu
po obojętność
(ah te hormony)

ale przeważa spokój myśli i swego rodzaju jasność umysłu

wiem że nie chcę wyglądać już jak rasowa anorektyczka
a  przecież każdy rok choroby "dowala" wyglądowi
chcę by moje ciało przypomniało ciało młodej kobiety

dziś wydaje mi się że w końcu do tego dorosłam
że jestem już gotowa

chcę ŻYĆ
chcę być szczęśliwa
chcę być wolna...


wiem że jest mnie jeszcze "mało"
że ciało musi nabrać kształtów
rzeżbię siebie nieustannie
i wiecie co?
coraz bardziej podoba mi się ten twór



30-34-38kg


40kg


Komentuj (12)



22 stycznia 2013, 09:43

Tęskno mi za wiosną

za latem

za czymkolwiek co mogłoby mnie ogrzać

chłodno tu

w moim świecie

w waszym chyba też



zbyt często milczę

i myślę zbyt dużo



a myśli me zamarzają w pół-drogi



owijam się kocem

-świat z perspektywy niego wygląda inaczej

-cieplej jakoś tak.



otulam się gorącym mlekiem

i czekam na sen

może w końcu zasnę???

bo i sen mnie opuścił



Choć pachnę ostatnio samotnością

nie zamartwiam się nią

przeczekać  trzeba mi

poczekać na odwilż

na wiosnę chciałoby się rzec



uśmiecham się mimo to

to wiem że będzie dobrze....




a one lubią zimę
Fotosik darmowy hosting obrazków



P.sCześciej teraz bywam  tu
coś urzekł mnie blog śniadaniowo-kulinarny


Komentuj (5)



26 stycznia 2013, 11:30

"Kiedy poczujesz się lepiej, świat też będzie inaczej wyglądał..."

Komentuj (5)



30 stycznia 2013, 16:11

Życie wkradło się do mego świata
po cichutko weszło
niczym wiatr-
niepostrzeżenie
przez framugi drzwi wleciało

Usiadło
na lewym ramieniu wygodnie
szepcząc miłe słówka
głaszcząc mnie po pustej główce

uśmiech prowokując
przywróciło nucie życia
rytm właściwy
wykreślając
fałszujące tony

niech zostanie ze mną
jeszcze chwilkę
niech poczeka na kolację
niech zostanie nawet na noc

Bo chcę rankiem otwierając oczy
móc powiedzieć
"kocham  Cię życie"


Komentuj (8)




Szablon autorstwa Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info.
Wspierane przez Blog & dodatki na bloga. Zdjęcie od Rashell