07 października 2013, 20:00

Pół roku.


Niespodziewane zauroczenie.
Intrygująca relacja dwóch zupełnie obcych sobie osób
Obcych a jednak w duszy tak bliskich.


Świat wypełniający się powoli magiczną aurą.
onirycznością. 

Bezsenne noce
już nie tak samotne
i straszne.

Parogodzinne rozmowy telefoniczne,
tęsknota za kimś kogo nie ujrzało się jeszcze  na oczy.

Poczucie ,że nie jest się już samotną planetą 
krążącą po orbicie nicości.

Życie zyskujące sens.

Uczucia
docierajcie do najskrytszych zakamarków ciała...

Spotkanie.

Jego dotyk
wzrok utkwiony na Twym ciele.

Poziom pozytywnym emocji wibrujący w sercu
unoszący ponad horyzonty szczęścia.

Niebotycznie wielka radość.

Dni utkane z jedwabistych lekkich materiałów
Zwiewnie dryfujących po oceanie marzeń.

Sen,który okazuje się jawą.


Wspólnie kreślona przyszłość.

I lęk zabijany przez pączki nadziei.

Kiełkujące,kwitnące,powielające Ciebie pięknem.

Ruina która stała się ogrodem.

Dłonie Wasze budujące dom.
Wasz wspólny dom pachnący ciepłem.

Miłość.













Komentuj (4)



25 października 2013, 08:17

Wstał nowy dzień

otwierając oczy spojrzawszy na Twoje miejsce
puste miejsce
nagłe ukłucie niepokoju.

Ty tam 
ja tutaj

Dzieląca odległość uderzająca z naddźwiękową prędkością.
Poczucie bliskości potęgowane ,gdy w pojedynkę rozpoczyna się dzień.

Zapach ciepłej kawy nie pobudza do życia 
tak jak to czyni gdy jesteś w pobliżu.

Instynktownie odczuwane zdenerwowanie
co przyspiesza bicie serca
co szeroko otwiera nocą oczy.

Martwiąc się o Ciebie
czekam na Twój pociąg do Wrocławia...

Komentuj (4)



30 października 2013, 12:52

W końcu czuję że żyję.




Komentuj (0)




Szablon autorstwa Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info.
Wspierane przez Blog & dodatki na bloga. Zdjęcie od Rashell