Biorę do ręki skalpel i 
moja ręka coraz pewniej sunie po zimnej skórze
coraz częściej mam w sobie pewność
czelność
by próbować

uczę się
bojąc się przy tym, jak zwykle

ale właśnie tam
czuję, że jestem we właściwym miejscu

tak innym
a dla mnie tak oswojonym już

kuriozalnie mówiąc czuję, że żyje

a na stole leży trup.

19.04.2016, 10:00

Umarł król, niech żyje król!

Najważniejsze, że odnalazłaś swoja ścieżkę... : )

jfrey 04.04.2016, 23:11

Pracujesz w prosektorium?

paulo 03.04.2016, 23:04

dawno cię tutaj nie było, a chyba nic dobrego się nie dzieje...