08 maja 2013, 08:44

„Zwycięzcą nie zawsze jest ten najlepszy, który zdobywa główną nagrodę.
Zwycięzcą może być człowiek, który próbuje coś zmienić w sobie, swoim
życiu i podejściu do otaczającego świata, pomimo wszelkich trudności.
Człowiek, który robi pojedyncze, powolne kroki, przekraczając własne
lęki i ograniczenia, podczas gdy inni bez trudu biegną.”



8 kwietna-8 maja

niby tylko miesiąc
z pozoru tak mało czasu
zbyt mało

a jednak nie dla mnie

miesiąc ciągłego uśmiechu
braku analizy
miesiąc spontaniczności

miesiąc bardzo dziwny i intrygujący

onirycznie tak nadal....

dziękuje *_*


Komentuj (9)



16 maja 2013, 09:21

Zbudziwszy się z mych szaleńczych wód snu

ciągle śnię

Jednakże sen w   którymże przyszło mi teraz żyć
jest niczym innym jak piękną bajką

Językiem abstarkcyjno-alegorycznym nawet trudno mi go wyrazić

Słońce promienieje we mnie bez najmniejszej manieryczności

Budząc się pośród myśli radosnych
nie dostrzegając już bezsensu
zachwycając się teraźniejszością
trwam w tej  oniryczności

somnambuliczny stan niech się nie kończy,proszę...
niech sen nie schodzi z powiek mej jawy



w powietrzu duszy migoczą tak pięknie
drobiazgi
kryształki
ziarenka

migoczą tak pięknie me szczęścia....









Komentuj (4)



20 maja 2013, 09:56

Z listów do K.

„Idziemy przez ten świat samotnie, ale jeśli mamy szczęście to przez
jedną chwilę należymy do kogoś i ta jedna chwila pozwala nam przetrwać
całe wypełnione samotnością życie.”

Niebo płacze
może to za Tobą
a może płacze by nie było widać moich łez??

Mój płacz
jakże ambiwalentny dziś jest
z jednej strony są to łzy szczęścia
radości
ale wiem że smakują również tęsknotą
smutkiem
ich słodko-gorzki smak osiadł w moim sercu


każde weekend z Tobą
czymże dla mnie jest?

bajką
baśnią
snem
????

nie,te słowa nawet nie mieszczą w sobie tegoż że stanu....

dlatego przestanę szukać dla Ciebie odpowiedniej szaty słownej
słowa w tym przypadku tylko ograniczą

dziękuje
dziękuje że malujesz mój świat
że malujesz go takimi pięknymi barwami....



*_*


Komentuj (4)



22 maja 2013, 22:14


"– Szura, jak to możliwe, że od samego początku jesteśmy sobie tak bliscy, że mamy ze sobą tyle wspólnego?
– To nie jest bliskość, Tatiu.
– Nie?
– Nie.
– A co? Powiedz.
– Więź duchowa."




Pokazałeś mi jak się oddycha
Mówisz że jestem całym światem
Ty jesteś sensem bez którego ten świat by nie istniał...

I tak oto stajesz się tlen
powietrzem mej duszy

a ja- 
nieświadoma ja siedząca  pośród swej dziwacznej samotni
nieprzytomnie obserwuje  lśniące drobinki Ciebie
unoszące się w 
metafizycznej przestrzeni
(dostępnej wyłącznie dla Nas)
tuż nad horyzontem nieba
niemalże w samym centrum wszechświata

Zdezorientowana  Twą obecnością
niepowtarzalnością
wyjątkowością

w końcu odnajduje  siebie

 wnoszę się i opadam
blaknę i promienieje 

tylko po to by utwierdzić się  w tym że jesteś
i będziesz

powolne mechanizmy sterujące mną od środka
poruszając się coraz sprawniej i pewniej
kierują mnie bliżej tej świadomości

i tak oto wierzę
nawet mam w sobie tyle odwagi by powiedzieć że mam pewność....

Komentuj (8)



28 maja 2013, 17:20

Ociężała szarzyzna życia

Okryta świetlistością
 unoszących się w promieniu duszy 
drobinek molekularnych cudów

Plastyczna sieć 
synchronizowanych ze sobą 
rozkosznie niewspółbrzmiących kanalików nerwowych
tworzących w moim mózgu nowe modele zachowań

Obecna architektonika umysłu
ukształtowana  w odpowiedzi 
na kalejdoskop wyjątkowo pozytywnych zbiegów okoliczności

Rekonfiguracja pozwalająca dziś bukolicznie percypować widnokręgi jutra

...
bo kiedyś przyjdzie takie jutro,
które nie obarczone będzie żadnym cieniem tego co było

przyjdzie mi jeszcze zapomnieć 
o tym co stanowiło
 o mnie 
w najgorszych momentach życia

zatańczę jeszcze głośno śmiejąc  się do Ciebie...

Komentuj (3)




Szablon autorstwa Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info.
Wspierane przez Blog & dodatki na bloga. Zdjęcie od Rashell